Dostałam od wnuczki Helenki koszyk drobnych kasztanów. Naklejałam je warstwami i wyszła kula,a może Ziemia nasza ukochana planeta.
„Najuboższym z ubogich jest nasza Planeta . Splądrowaliśmy ją, wyniszczyliśmy. To nasza wspólna wina. Światem powinna rządzić harmonia i wspólne dobro.Codziennie na świecie ginie 150 gatunków zwierząt. Dzisiejszy świat bywa głuchy.”
A Man of His Word -Pope Francis.
Unoszące się Margaretki to symbol cierpienia i krzywdy. Mam Nadzieję, że pokolenie mojej wnuczki bardziej zadba o naszą Matkę Ziemię.